
Kolesiostwo w mediach społecznościowych – syndrom oblężonej twierdzy przyjaciół prezydenta Krakowa
Już w tę niedzielę mieszkańcy Krakowa podejdą do urn, by zadecydować o dalszych losach Aleksandra Miszalskiego i obecnej rady miasta. Wokół całego wydarzenia pojawiły i pojawiają się różne głosy. Niebieska kamizelka stała się symbolem zmiany myślenia, jednakże Aleksander Miszalski nie chce oddać łatwo krakowskiego tronu. Kto mu pomaga?
Prognozy odnośnie zbliżającego się Referendum nie sprzyjają kandydaturze Aleksandra Miszalskiego i rządzącej radzie miasta. Według sondażu wykonanego przez OGB, do urn podejdzie około 63% wyborców Krakowa. Jest to bardzo wysoki i obiecujący wynik. 134 tysiące podpisów za referendum było preludium do zmartwień prezydenta i jego kolesiów.
Kółko wzajemnej adoracji, gdzie rączka rączkę myje
Kiedy media głównego nurtu są zachowawcze, to bastion wsparcia Aleksandra Miszalskiego przenosi się do przestrzeni mediów społecznościowych, gdzie kolesiostwo ma się tak samo dobrze jak na ciepłych stanowiskach w urzędach miasta. Począwszy od premiera Donalda Tuska i grona jego fanów zgromadzonych na profilu: “Solidarni z Donaldem Tuskiem” po grupy: “Nie oglądam Polsatu” i działalność na profilach społecznościowych kolegów partyjnych prezydenta.
Zastępcy Aleksandra Miszalskiego skrupulatnie i konsekwentnie na swoich kontach realizują politykę przekonywania do pomyślnie sprawowanej kadencji przez swojego przełożonego. W swoich wpisach omawiają działania, które mają świadczyć o rozwoju i kompetentnej ręki włodarzy Krakowa. Propagatorami myśli anty referendalnej są między innymi: Stanisław Mazur – Pierwszy Zastępca Aleksandra Miszalskiego, Łukasz Sęk – Drugi Zastępca, Magdalena Mazurkiewicz – Radna Miasta Krakowa oraz Bartłomiej Sienkiewicz – Europoseł. Lista nazwisk jest o wiele dłuższa, jedno jest pewne – koledzy z partii i koalicji wyczuli zagrożenie, a ich profile na mediach społecznościowych zamieniły się w tablice laurkowe dla Aleksandra Miszalskiego.

Źr. Facebook, profil: Magdalena Mazurkiewicz – Radna Miasta Krakowa, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Łukasz Sęk, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Bartłomiej Sienkiewicz, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Bartłomiej Sienkiewicz, (dostęp: 22 V 2026r.)
#ZostańWDomu, czyli jak obrzydzić krakowianom demokrację
W mediach pojawiają się głosy, żeby 24 maja mieszkańcy Krakowa zostali w domu. Jest to okraszone nawet znajomo brzmiącym hasztagiem: #zostanwdomu. Niska frekwencja to najlepszy scenariusz dla Aleksandra Miszalskiego. Jak się okazuje narrację sprzyjającą prezydentowi Krakowa podtrzymują grupy społeczne zrzeszone najczęściej na mediach społecznościowych, związane z konkretnymi sympatiami politycznymi oraz media zaprzyjaźnione z Koalicją Obywatelską.
Najbardziej zaangażowanymi profilami jest już wcześniej wspomniany “Solidarni z Donaldem Tuskiem” oraz: “SokzBuraka”, “Nie oglądam Polsatu”. Poniższe przykłady mówią same za siebie.

Źr. Facebook, profil: Solidarni z Donaldem Tuskiem, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Solidarni z Donaldem Tuskiem, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Solidarni z Donaldem Tuskiem, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: SokzBuraka, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: SokzBuraka, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Nie oglądam Polsatu, (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Nie oglądam Polsatu, (dostęp: 22 V 2026r.)
Jak płacić to nie ze swojej kieszeni
Jak płacić, to najlepiej nie ze swoich! Internetowa machina i facebookowe trolle to jedno – prawdziwa bezczelność zaczyna się tam, gdzie do obrony prywatnego stołka zaprzęga się publiczne miliony… Kiedy grunt pod nogami prezydenta zaczął parzyć, krakowski magistrat przypomniał sobie o papierze. I to w ilościach hurtowych.
Dwutygodnik „Kraków.pl” to niewinne, miejskie pismo informacyjne. Rzeczywistość w 2026 roku brutalnie zweryfikowała tę krakowską opowiastkę. W momencie, gdy przerażony komitet referendalny zaczął liczyć pierwsze tysiące podpisów wściekłych mieszkańców, w urzędzie zapadła decyzja: pompujemy balon. Nakład gazetki nagle, z dnia na dzień, wystrzelił z marnych 30 tysięcy do astronomicznych 220 tysięcy egzemplarzy! Cena tej paniki? Skromne 1,5 miliona złotych wyciągnięte prosto z kieszeni krakowskich podatników.
A to ci dopiero Kanał
Poziomem i zawziętością obrony Miszalskiego do powyżej omówionych dorównuje portal Krakowski Kanał. Na portalu pojawiło się kilkadziesiąt tekstów traktujących o tym, że Referendum jest zjawiskiem niepożądanym i nie obywatelskim. Demokracja działa przecież tylko w jedną stronę i tylko jedna strona ma rację…

Źr. Portal: Kanał Krakowski (dostęp: 22 V 2026r.)
Crème de la crème poziomu narracji portalu poniżej:

Źr. Portal: Kanał Krakowski (dostęp: 22 V 2026r.)
Aleksander Miszalski nie chce zejść z boiska
Obywatelski zryw i bój o zmiany w Krakowie zweryfikuje prezydenturę Miszalskiego już 24 maja. Prezydent na swoim profilu społecznościowym zamieścił osobliwy, ale nie zaskakujący wpis, w którym w dalszym ciągu udaje, że zarzuty wobec jego braku kompetencji mają stricte złośliwy i polityczny charakter.
Oto kilka najciekawszych fragmentów:

Źr. Facebook, profil: Aleksander Miszalski (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Aleksander Miszalski (dostęp: 22 V 2026r.)

Źr. Facebook, profil: Aleksander Miszalski (dostęp: 22 V 2026r.)
Obserwując jednak nastroje społeczne w Krakowie, prezydent Miszalski prawdopodobnie usiądzie na ławce rezerwowych, z której nie wróci do politycznej krakowskiej rozgrywki.
Aleksandra Pawlikowska


